W sobotę czeka nas Rozesłanie na obozy! To takie zakończenie roku harcerskiego (ale nie do końca, bo czeka nas jeszcze obóz🤩). Razem ze wszystkimi gromadami i drużynami z Lublina i okolic będziemy dziękować Panu Bogu za ten rok i prosić o Jego światło i opiekę na czas obozów.
Plan jest następujący:
⛺ Proszę o punktualność: (!!!)
⛺ 8:10 spotykamy się na parkingu przed kościołem św. Józefa (ul. Filaretów 7)
⛺ nasz apel: Przyjęcie do Gromady Tosi!
⛺ próba śpiewu i Msza Święta
⛺ wspólny duży apel
⛺ mój obrzęd wędrowniczki*
⛺ piknik Gromady – przynosimy coś do jedzenia/picia, czym można się podzielić😎
⛺ 13:00 koniec na parkingu przy Hali Globus (ul. Kazimierza Wielkiego)
Bierzemy ze sobą:
⛺ pełny mundur! (koniecznie berety!)
⛺ kocyk do siedzenia – potrzebujemy 2-3. Napiszę do Waszych rodziców żeby się zgłosili, możecie też mi napisać same, że weźmiecie😁
⛺ coś do jedzenia lub picia na piknik 🍒🍍🍣🍰🍶🍪🧃🥛🍓
⛺ kubek 🫖
⛺ WODĘ DO PICIA 🚰
⛺ COŚ NA GŁOWĘ OD SŁOŃCA (ma być bardzo gorąco) 👒
⛺ mowglika, kronikę, sakiewkę sobieradka, piórnik 📚
⛺ teksty piosenki, której uczyłyśmy się ostatnio w lesie (jeśli byłyście wtedy) 🎵
⛺ Napiszcie, czy będziecie i czy możecie wziąć kocyk do siedzenia💬💬💬
Ze wszystkich sił!
Akela 🐺✌
PS. Przypomnijcie rodzicom, że do piątku trzeba zapłacić za obóz :)
* Jako przewodniczka, czyli taka starsza harcerka, zdobyłam kolejny stopień rozwoju. Do tej pory byłam „samarytanką”, a w sobotę zostanę „wędrowniczką” (to trochę jak pierwsza gwiazdka u wilczka). Obrzęd jest bardzo krótki. Po dużym apelu przewodniczki ustawią się w kółko, a wy będziecie mogły śpiewać i obserwować😎 Najpierw zaśpiewamy piosenkę, a potem druhna hufcowa powie, o co chodzi i przypnie mi zieloną wstążeczkę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz